Sieć to nie tylko przestrzeń wirtualna, w której działa się anonimowo i która jest sobie gdzieś tam obok życia przeciętnego człowieka. Sieć to tak naprawdę coś, co powoli, powoli, ale konsekwentnie nakłada się na nasze życie. To, gdzie jesteśmy, to, gdzie pracujemy czy to, z kim mamy relację. Tym bardziej, myśląc o własnym biznesie, należy brać pod uwagę to, że pierwszą rzeczą, którą człowiek współczesny, usieciowiony robi po zetknięciu się z daną firmą, to „googluje” ją w internecie. O ile nie stało się tak, że właśnie tam ją już na początku znalazł. Wizytówka internetowa jest więc jak najbardziej wskazana.

Tak naprawdę wizytówka w google to praca szeregu osób, eufemistycznie ujmując. Potrzeba tutaj tak tych, którzy zakodują stronę – tak front-end, jak i back-end. Potrzeba tutaj specjalistów, którzy wiedzą, że promocja firmy w internecie to rzecz jak najbardziej potrzebna. Potrzeba redaktorów czy też copywriterów, przy czym warto zadbać o jakość tekstów, bowiem nigdzie nie jest powiedziane, że owych nikt nie czyta. Dzięki współpracy tych wszystkich specjalistów powstanie nasza własna strona i jedyne, co nam pozostanie, to zacierać ręce i czekać na przyszłych klientów.

Strony internetowe powoli, powoli stają się… rodzajem sztuki. Są nawet specjalne kierunki studiów, po których staje się prawdziwym twórcą World Wide Web – sieci ogólnoświatowej. I nie jest to tylko informatyka. Lecz np. dziedzina wiedzy, która skupia w sobie grafikę komputerową, języki programowania i poetykę. Potrzeba badaczy z zakresu interakcji człowiek-komputer, strony bowiem muszą być jak najbardziej intuicyjne dla przeciętnego zjadacza chleba i nie tylko. Tak więc zrobienie wizytówki firmy w internecie jednocześnie jest trudne, i proste. Trudne, ponieważ wymaga współpracy osób porozumiewających się w różnych dziedzinach wiedzy, ale jednak porozumiewających się z sukcesem, a proste, ponieważ dla wielu osób jest to życiowa pasja i z chęcią zrobią dla nas profesjonalną, świetną stronę.

Oczywiście można sięgnąć po strony internetowe, które generują inne strony internetowe na bazie swojej, co, wydawałoby się, jest proste, tanie i praktyczne, problem polega na tym, że wprawiony internauta od razu zobaczy, że nie jest to profesjonalna strona. A i pewnie firmę uzna za nieprofesjonalną. I czy rzeczywiście jest to sposób tańszy? Zależy. Zależy ile wynosi opłata, bo jak wiadomo nie ma nic za darmo.

Podsumowując, nie da się ukryć, że wizytówka własnej firmy w internecie jest nadzwyczaj dobrym pomysłem. To my nią zarządzamy, to my tworzymy swoją (wirtualną, ale i realną) więź z klientami, to my idziemy z duchem czasu. Zwłaszcza pokolenie dzieci sieci uzna pomysł posiadania własnej strony za szczególnie dla nich ważny. Choć tak naprawdę tak dorośli, jak i dużo starsze osoby są złapane w „sieć”, sieć internetową. Pozwólmy i tym pierwszym, i tym drugim, i tym trzecim dowiedzieć się o naszej ofercie, wiedząc, że po drugiej stronie jest człowiek – taki sam jak my, z takimi samymi potrzebami.